poniedziałek, 30 stycznia 2017

Witaj Aspe.Twoja stała czytelniczka..



CZYTELNICZKA
ta z tych ODWAŻNYCH
JEJ SŁOWO
z KOMENTARZA:



10-01-2011, 21:02

Miłość.
Tak to w życiu bywa, kocha nie kocha nocami szlocha.
Tak bliska, tak odległa, tak namiętna, w życiu taka płocha.
Pojawia się w nas od urodzenia, dojrzewa i owocem trąci.
Łez tyle goryczy i szczęścia wylewa a ile w sercu namąci.

Każdy z nas doznaje Jej smaki, każdemu daje się we znaki.
Jest platoniczna, matczyna, czerwona jak polne maki.
Odwzajemniona najpiękniejsza, radości serc szczęśliwa.
Z taką miłością najpiękniej nasze życie upływa.

autor: Amadeusz ze Śląska.

Witaj Aspe

Wczoraj natknęłam się na ten wiersz przypadkiem i muszę stwierdzić, że wiersze Twoje są cudowne. Nie rozumiem, dlaczego jeszcze ich nie opublikowałeś, nie wydałeś ? A może wydałeś? ... Jeżeli jeszcze do tej pory tego nie zrobiłeś, to zrób to  Nie marnuj talentu. Tylko wydaj je sam, nie wspólnie, z kimś. Nie daj się wykorzystywać. Masz szansę stać się sławny :) - a ja mam do tego nosa, poważnie mówię. Wydaj swoje wiersze. Będę pierwszą osobą, która kupi Twój tomik wierszy ... no ... może jedną z pierwszych osób, bo nie wiem czy się dopcham :)

Czytałam wiersze (XYZ), powiem szczerze, nie podobają mi się, ale, jak to mówią są gusta i guściki, do mnie one nie trafiają ... nie to co Twoje. Pisz , pisz i jeszcze raz pisz ... i być może nadszedł teraz ten moment kiedy powinieneś poważniej myśleć o swoim ukrytym talencie .
Blog http://amando-bloger.blogspot.com/ również przepiękny.

Życzę Tobie powodzenia i samych sukcesów.
Pozdrawiam
Twoja stała czytelniczka



ps. DZIĘKUJĘ ZA PIĘKNY KOMENTARZ, PISZ NADAL.
(nie jestem autorem tych słów z komentarza)
AMADEUSZ

 

niedziela, 29 stycznia 2017

..zapamiętuj sukcesy





Codziennie zapamiętuj
Swoje wszystkie sukcesy
Te małe i duże.

Kiedyś dzięki nim
Na wiele spraw spojrzysz
_z większym optymizmem.


📝
Amadeusz 21.01.2017


wtorek, 24 stycznia 2017

Woda życia... i piękno komentarza.

POWIĄZANE:...Z tej to studni zamkniętej


CZYTELNICZKA
ta z tych ODWAŻNYCH
JEJ SŁOWO
z KOMENTARZA:


A Twoje wiersze są piękne.
Nie dziwię się, że społeczeństwo je sobie zaskarbiło.
One są radosne i przenoszą w fantastyczne miejsca.
Jesteś moim ulubionym poetą i nie tylko moim :-)
Widać to w liczbach.

A co do powyższego wiersza o wodzie
To nie wiem dlaczego, ale cisną mi się na myśl słowa z Amosa  5:4 " szukaj mnie i żyj" brzmi wypowiedź Boga.
Woda życia...

Dobrej nocy. Śpij dobrze :-)



AMADEUSZ, autor _DZIĘKUJĘ
WIERSZEM:

przytulę Ciebie moja Siostrzyczko
w ramionach utulisz się Brata
tak bez podtekstów, tak rodzinnie
pomogę Ci z klęczek do pionu, wracać

więc niech ten dzień, z tych przykrych
mej melancholii, Twojego mętliku
scali to żródło ukryte w studni
byśmy bez grzech Oboje byli, czyści i -

powoli wrócisz do prężnych dni
do swobód i do oczyszczeń
szukaj, a znajdziesz ozdrowieńczy ślad
wśród słów, wśród burz z umysłu

tulę, Twe serce zlęknione
tulę, zmęczoną duszę
tulę, to wszystko co boli

_sercem przyjażni, zło zduszę!

Amadeusz, autor styczeń 2017

poniedziałek, 23 stycznia 2017

.......Lubię jego złote myśli, a ma ich wiele




Bóg wysłuchuje tych,

którzy błagają o łaskę zapomnienia dla nienawiści,

lecz głuchy jest na głos tych,

którzy pragną uciec przed miłością...



(cyt.Paulo Coelho, Piąta Góra)




sobota, 21 stycznia 2017

...Ale się rozmarzyłam...cudowny wiersz




W Naszej Wenecji

_deszcz pada


Róże leżą na stole


Ty i ja Razem


_w objęciach


i


Włochy Nasze


Miłością okraszone


Bo cudowne wiersze

Tylko w Wenecji budzą się


To miasto, gdzie tylko


Zakochani w ramionach tulą się






🌹🌻🌎☀✋🌠🎄
Amadeusz, autor 2016


sobota, 14 stycznia 2017

...Ogród przedziwny






W przedziwnym mieszkam ogrodzie,
Gdzie żyją kwiaty i dzieci
I gdzie po słońca zachodzie
Uśmiech nam z oczu świeci.

Wodotrysk bije tu dziwny,
Co śpiewa, jak śmiech i łkanie;
Krzew nad nim rośnie oliwny
Cichy jak pojednanie.

Różom, co cały rok wiernie
Kwitną i słodycz ślą woni,
Obwiązujemy lnem ciernie,
By nie raniły nam dłoni.

Żywim rój ptaków, co budzi
Ze snu nas rannym powiewem,
Ucząc nas iść między ludzi
Z dobrą nowiną i śpiewem.

I mamy ule bartnicze,
Co każą w pszczół nam iść ślady
I zbierać jeno słodycze
Z kwiatów, co kryją i jady.

I pielęgnujem murawę,
Plewiąc z niej chwasty i osty,
By każdy, patrząc na trawę,
Duszą, jak trawa, był prosty.

                       Leopold Staff


środa, 4 stycznia 2017

...nic już takie nie będzie, jak Pierwszy Raz!




..kocham Ciebie bardzo
a Ciebie nie ma, nie ma
jesteś tak daleko

sięgnąć trzeba - nieba..



zaakceptuj moje Słowa
kiedyś pisane palcem na piasku
bo Nasza Miłość wciąż płonie
Jesteś! - w mym Sercu, nocą i o brzasku




nie jestem silny i wspaniały
młodość mija mnie w biegu

dla Ciebie to bez różnicy - nieszablonowy Mężczyzna
- mógłby znów być Twoim Towarzyszem Życia..



..jeśli zechcesz!
..jeśli zechcesz, zatelefonuj
- zawsze Twój ASPeN
KOCHAM CIĘ, a TY KOCHASZ MNIE (wiem, to!)


Amadeusz, autor 03.01.2017

niedziela, 1 stycznia 2017

...Niepewność






Gdy cię nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę,
Nie tracę zmysłów, kiedy cię zobaczę;
Jednakże gdy cię długo nie oglądam,
Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam;
I tęskniąc sobie zadaję pytanie:
Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?






Gdy z oczu znikniesz, nie mogę ni razu
W myśli twojego odnowić obrazu?
Jednakże nieraz czuję mimo chęci,
Że on jest zawsze blisko mej pamięci.
I znowu sobie powtarzam pytanie:
Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?



Cierpiałem nieraz, nie myślałem wcale,
Abym przed tobą szedł wylewać żale;
Idąc bez celu, nie pilnując drogi,
Sam nie pojmuję, jak w twe zajdę progi;
I wchodząc sobie zadaję pytanie;
Co tu mię wiodło? przyjaźń czy kochanie?







Dla twego zdrowia życia bym nie skąpił,
Po twą spokojność do piekieł bym zstąpił;
Choć śmiałej żądzy nie ma w sercu mojem,
Bym był dla ciebie zdrowiem i pokojem.
I znowu sobie powtarzam pytanie:
Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?



Kiedy położysz rękę na me dłonie,
Luba mię jakaś spokojność owionie,
Zda się, że lekkim snem zakończę życie;
Lecz mnie przebudza żywsze serca bicie,
Które mi głośno zadaje pytanie:
Czy to jest przyjaźń? czyli też kochanie?






Kiedym dla ciebie tę piosenkę składał,
Wieszczy duch mymi ustami nie władał;
Pełen zdziwienia, sam się nie postrzegłem,
Skąd wziąłem myśli, jak na rymy wbiegłem;
I zapisałem na końcu pytanie:
Co mię natchnęło? przyjaźń czy kochanie?


( Adam Mickiewicz )